Witamina D a koronawirus

Dobrze, że tam nie mają polskiej Izby Lekarskiej, oj dostałoby się tym szurom, musieliby to odszczekać 😉
„Aż połowa wszystkich mieszkańców Wysp może mieć niedobór witaminy D, co ma wpływać na cięższy przebieg zakażenia u chorujących na COVID-19. Witamina D naturalnie występuje w tłustych rybach, żółtkach jaj czy serach. Ludzkie ciało wytwarza ją dzięki słońcu. Dr Gareth Davies twierdzi, że każda osoba powinna przyjmować 10-krotność dziennej dawki witaminy D. Powołuje się tu na badania, według których witamina D łagodzi przebieg zakażenia koronawirusem i ryzyko późniejszych powikłań. Według innych badań osoby z niedoborem witaminy D były aż dwukrotnie bardziej narażone na zakażenie.”
https://wideo.wp.pl/witamina-d-a-koronawirus-brytyjscy…

Małgorzata Goldstein